Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej       

Hare Kryszna

ISKCON

uniwersalna duchowość

rozwój duchowy

bhakti-joga

joga

Bóg

religia

mantra

reinkarnacja

Kriszna

Krishna

Rama

Hare

Kryszna

hinduizm

krysznowcy

karma

Indie

Gaura

India

wyznawcy Kryszny

Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny

Bhagavad-Gita

Śrimad Bhagavatam

Festiwal Indii

Woodstock

Pokojowa Wioska Kryszny

vaisnava

waisznawa

waisznawizm

wajsznawa

wajsznawizm

religie wschodu

filozofia wschodu

duchowość

astrologia wedyjska

jyotish

przepisy wegetariańskie

kuchnia wegetariańska

joga

dezinformacja ruchów katolickich

serwis

portal

astrologia wedyjska

taniec indyjski

kalendarz księżycowy

muzyka indyjska

dharma

ayurweda

ayurveda

książki Prabhupada

nama-hatta

mantry

przepisy wegetariańskie

świątynia

festiwal

sekta

sekty

 
 
 
 
 
 
 
logowanie
rejestracja
regulamin strony
 
 
 
 
   Autor: Trivikrama Swami
dodał: admin    opublikowano: 2016-09-14    przeczytano: 160
kategoria: Wykłady - Trivikrama Swami
podkategoria: Wykłady Trivikrama Swamiego
 
Powrót >>>     
 
Nasza prawdziwa natura
 

Rzeszów, Klub "Turkus", 12.02.1992 r 

Ta mantra, którą powtarzamy, jest taką specjalną wibracją dźwiękową , przynoszącą tym lepszy efekt, im więcej ludzi bierze w niej udział. Więc Ci z państwa, którzy nie czują się zawstydzeni, bardzo prosimy śpiewać razem z nami. Jest ona wypisana na tym płótnie:

Hare Kryszna Hare Kryszna Kry­szna Kryszna Hare Hare Hare Rama Hare Rama Rama Rama Hare Hare.

Razem z tym intonowaniem, które przed chwilą wykonaliśmy, równolegle idzie pewna filozofia, która została wypowiedziana przez Krysznę. Ta filozofia została wypowiedziana 5000 lat temu i jest zapisana w tej księdze pt. "Bhagavad-gita". Początek nauk "Bhagavad-gity" zaczyna się od nauki, że nie jesteśmy tym ciałem. Większość z nas znajduje' się w takiej cielesnej koncepcji życia, myśląc, że jest kobietą, mężczyzną, Polakiem czy Amerykaninem. Ale "Bhagavad-gita" zaczyna od doprowadzenia nas do punktu życia duchowego.

Jakie jest znaczenie ducha, czy jaka jest platforma ducha? Więc musimy zrozumieć, że duch bądź dusza generuje świadomość. Substancja duchowa jest świadoma. My rozumiemy z nauk Kryszny, że dusza jest: wieczna, jest pełna wiedzy i jest pełna szczęścia. Oczywiście, nie możemy doświadczać teraz naszej wieczności, wiedzy i szczęścia a to z tej przyczyny że jesteśmy przykryci tym materialnym ciałem.

 Być może, niektórzy z was, którzy mieli do czynienia z filozofią to znają taką historię z Platona, który mówi o osobach mieszkających w jaskini. Jedynie z cieni, poruszających się tam osób, cieni które widać na ścianie, on może wnioskować o ich czynnościach. I tak, jak w tej analogii Platona, ktoś wchodzi z zewnątrz do tej jaskini i próbuje wyprowadzić ludzi na zewnątrz, na prawdziwy świat. Ale pierwsza reakcja jaka spotyka tego człowieka z zewnątrz jest taka "...Dlaczego Ty przeszkadzasz w moim życiu, w mojej jaskini? Czy nie widzisz że mam tutaj tak wiele ważnych rzeczy do zrobienia?"

Te cienie na ścianie poruszają się w tą i w tamtą stronę. Z reguły ci, którzy przychodzą z tą wiedzą duchową, nie są zbytnio zrozumiali w tym materialnym świecie. Jakkolwiek my wszyscy jesteśmy duchowi z natury, niemniej jednak, dzięki naszym przykryciom materialnym nie jesteśmy tego świadomi.

Życie duchowe oczywiście oznacza zrozumienie teistycznej koncepcji, innymi sławy, że istnieje Bóg, Stwórca. Jego natura jest również opisana. Jest on również wieczny, pełen wiedzy i pełen szczęścia i my jesteśmy tej samej jakości jak On. Ale różnica pomiędzy Nim a nami jest taka, że On jest nieograniczenie wielki a my jesteśmy nieskończenie maleńcy. A ponieważ my nie jesteśmy wielcy, ale możemy mieć tego rodzaju pragnienie. Wtedy jesteśmy zmuszeni przyjąć ten świat materialny jako nasze miejsce pobytu. Bóg osobiście nie pada ofiarą złudzenia, albo energii iluzorycznej MAYI. Tak jak np. jakiś przedstawiciel rządowy może udać się z wizytą de więzienia, ale on nie podlega prawom więzienia, tak jak każdy inny więzień przebywający tam. I w ten właśnie sposób Bóg czasami osobiście, a czasami wysyła swoich reprezentantów czy swojego syna, aby przyszli Go tego świata i przynieśli informacje o życiu duchowym; aby nawrócili te upadłe czy zapomniane dusze. I Ci, którzy właśnie tu przychodzą na takich zasadach, również nie podlegają tym zasadom tego więzienia.

I czasami Oni demonstrują różnego rodzaju „cuda", aby prości ludzie mogli zrozumieć, że Oni zostali posłani przez Boga, ale ich prawdziwym celem nie jest, zmiana zasad czy reguł rządzących więzieniem, ale zabranie z tego więzienia tych, którzy są gotowi powrócić do Świata duchowego. Ponieważ jesteśmy indywidualnościami, żywymi, odrębnymi istotami.

Dlatego każdy z nas ma wolny wybór, czy chce przestrzegać praw boskich czy nie. Ale jeżeli jesteśmy inteligentni, to z pewnością przyznamy, że ten materialny świat jest miejscem problemów i cierpień.

Te osoby, które uważają, że, jest im przyjemnie w tym materialnym świecie, będą miały wielkie trudności w zrozumieniu duchowych tematów. Ten materialny świat został zbudowany właśnie w taki sposób, aby inteligentna osoba doszła do frustracji i dostrzegła to. Jak to jest możliwe? 

Dlatego, że każdy z nas pragnie mieć nieprzerwane szczęście, ale niestety nie jest możliwe osiągnięcie tego tutaj, w tym materialnym świecie. Nikt nie jest szczęśliwy z powodu cierpień, jakie dotykają nasze ciało czy nasz umysł, niemniej jednak, każdy z nas musi się z nimi pogodzić, kiedy one przyjdą. Nikt nie chce spotkać starości, chorób, śmierci, niemniej jednak każdy jest zmuszony z nimi się spotkać. Tak więc jeżeli jesteśmy inteligentni to wyciągniemy lekcję z tego cierpienia i z tych problemów i zaczniemy zadawać pytania; kim jestem? Skąd tu się wziąłem? Jaka jest moja prawdziwa natura? Jaka jest prawdziwa natura Boga?

I właśnie ten fakt, że my jesteśmy w stanie dociekać tego rodzaju praw, czyni nas różnymi od zwierząt. Zwierzęta również jedzą, śpią, mają swoje rodziny, chronią się. Zwierzęta również kochają swoje małe. Widzimy, że tutaj w Polsce ludzie także bardzo kochają swoje dzieci. A więc jest to powszechna rzecz," mamy to wspólnie ze zwierzętami. Ale jest jedna' rzecz, którą my: mamy,- a której nie posiadają zwierzęta. Dostaliśmy ten dar czy możliwość dociekania.

Dlaczego muszę umrzeć chociaż wcale tego nie pragnę ? Dlatego mówimy, że religia jest przeznaczona jedynie dla ludzkiego społeczeństwa, a nie dla zwierząt. A jeżeli nie przyjmiemy tej możliwości jakie daje to ludzkie ciało, to w jaki sposób będziemy różnić się od zwierząt?

My nie nauczamy żadnej sekciarskiej wiary, czy nie dajemy żadnej sekciarskiej informacji. To nie jest istotne, czy ktoś uważa się za chrześcijanina, Żyda czy jakąkolwiek inną wiarę. Nam to wcale nie przeszkadza. Ja teraz mogę szczerze powiedzieć, przynajmniej o sobie, że teraz uważam się za lepszego chrześcijanina, niż byłem nim wiele lat temu, zanim, przystąpiłem do tego ruchu. Dlatego, że gdy Jezusa zapytali jakie jest najważniejsze przykazanie, On powiedział, te najważniejsze jest kochać Boga całą swoją duszą, całym swoim sercem, a swojego bliźniego tak jak samego siebie. Ale niestety ja nigdy nie byłem w stanie tego zrobić. Ale jeśli ktoś jest w stanie żyć według tej zasady to możemy tylko pogratulować takiej osobie.

To co prezentujemy jest pewną informacją, która pozwala w naukowy sposób, każdemu z was dojść do punktu przestrzegania tej zasady. Warto zrobić taki eksperyment, który nic nie kosztuje; nie trzeba zmieniać swojej pozycji, ani nie trzeba zmieniać swojej wiary, po prostu wziąć od nas książki, spróbować przeczytać i zastanowić się. Eksperyment nie jest wcale trudny, jest on skoncentrowany wokół intonowania tej mantry. My również polecamy studiowanie tej filozofii zawartej w "Bhagavad-gicie". I wtedy osoba, która jest zainteresowana takim tematem, w naturalny sposób będzie szukała towarzystwa osób, które robią to samo, w ten sposób wzrośnie jej wiara, zrozumienie. 

Dla osoby, która jest poważna w zrozumieniu duchowym również podamy informacje, jakie rzeczy należy porzucić, które degradują naszą egzystencję. Przestrzegamy takich zasad. jak brak intoksykacji, niejedzenie mięsa, nie uprawianie żadnego nielegalnego seksu, i nie hazardowanie. Każda szczera osoba, która spróbuje tego, będzie w stanie doświadczyć czy sama właśnie nie zmienia swego życia, nie oczyszcza się i nie dochodzi do tej platformy kochania Boga, dlatego, że Bóg jest w sercu każdego. I kiedy my się zwracamy do Niego, On odpowiada, daje pewien odzew. On pomoże ci bardziej i bardziej. Pierwsze symptomy, jakie spostrzeżecie to jest to, że będziecie w stanie porzucić wszelkie nałogi, nawyki, różne wady. Każdy z nas ma takie wady, kłopoty z takimi rzeczami jak: chciwość, pożądliwość, złość, ale widzimy że z czasem, z biegiem praktykowania tego procesu właśnie te wady odchodzą. Czy jest ktoś, kto nie ma ,w ogóle problemów z tymi rzeczami, z pożądliwością, chciwością czy gniewem? Jesteście tak jak ja. Tak więc to co mówimy, że jeżeli spróbujecie ten proces, to właśnie te rzeczy nie będą sprawiały wam już kłopotu. Nie jest to żadna ślepa wiara, którą polecamy, ale oczywiście bazuje to na wierze w Boga.

Zarówno religia jak i filozofia muszą iść razem tak jak dwie szyny pociągu. Jeżeli będziemy mieli religię pozbawioną filozofii, czyli wiedzy, to staje się ona jedynie sentymentem, albo fanatyzmem. A jeżeli będziemy mieli filozofię bez religii, to będzie to jedynie mentalna spekulacja. Widzimy w świecie zachodnim, tak wielu filozofów i każdy z nich ma jakąś własną ideę, swój własny pomysł. Czy mają państwo jakieś pytania! Jeżeli nie będzie pytań, to będziemy śpiewali jeszcze przez kilka minut.

Pytanie: Jak może egzystować religia w naszym rzeczywistym, złym świecie?

Odpowiedź: My dajemy taki przykład, że ten świat materialny jest jak budynek więzienny. Z punktu widzenia więźnia, to więzienie jest czymś złym, dlatego że daje mu pewne ograniczenia, to trzyma go w środku, nie pozwala mu wyjść. Ale z punktu widzenia społeczeństwa, tych ludzi którzy miłują spokój i sprawiedliwość to takie więzienie jest czymś najbardziej koniecznym, wymaganym i dobrym, dlatego że trzyma ten szkodliwy element z dala od reszty społeczeństwa. Tak więc z absolutnego punktu widzenia, nie widzimy w tym nic złego. Oczywiście nie przeczymy temu, że jest cierpienie. Ale my mówimy, że to cierpienie ma nas doprowadzić do punktu zwrócenia się w kierunku Boga. Tak jak kiedy mężczyzna ma syna, który jest nieposłuszny. Może wysłać go do szkoły, gdzie istnieje jakaś duża dyscyplina i w ten sposób ten syn nauczy się bycia posłusznym. Ten chłopiec może myśleć że ta dyscyplina, ten rygor jest czymś bardzo złym. Albo inny przykład: lekarz może powiedzieć swojemu pacjentowi, że z powodu jakieś choroby nie powinien jeść przez dwa dni. A ktoś inny może pomyśleć: „ten lekarz jest okrutny, ja dam coś temu pacjentowi do zjedzenia”. Ale to, z właściwego punktu widzenia, być może nie jest dobre. 

Również w naukach Jezusa Chrystusa jest powiedziane, że w największych cierpieniach również można widzieć rękę Boga! Kiedy był On ukrzyżowany, ciągle był w stanie powiedzieć: Ojcze, przebacz im. My wszyscy możemy rozwinąć tę świadomość, jaką miał Chrystus. On nigdy nie mówił, że to jest dla mnie. On zawsze chciał dać wszystkim tego rodzaju zrozumienie. Tak więc dlaczego nie spróbować stać się takim, jak On pragnął. On uczył jak się modlić: Ojcze, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje. My również mówimy że imię Boga jest świętym imieniem i to jest jedno z nich: Kryszna. 

Chrystus również mówił że należy wykonywać wolę tutaj na ziemi tak samo jak to się dzieje w niebie. To co czyni świat duchowy naprawdę światem duchowym jest to, że tam każdy zgadza się, przestrzega woli Boga. Ale my, zamiast przestrzegać czy postępować wg woli Boga, działamy kapryśnie, wg tego co nam się podoba i dziwimy się, że jest problem. Ale problem polega na tym i zło przychodzi stąd, że zamiast kooperować i współdziałać z zasadami jakie dał Bóg, my je odrzucamy i działamy w sposób kapryśny. Innymi słowy, jeżeli zgodzicie się przestrzegać wolę Boga, nie będzie już problemu, nie będzie już zła. Ale niestety my nie chcemy wypełniać Jego woli. My chcemy robić to, co my chcemy robić i dlatego komplikujemy wszystko. 

Pytanie: : Co mistrzem kierowało; chęć czy pragnienie przyjazdu do Polski, czym się kierował?

Odpowiedź:  Ja osobiście wybrałem ten kraj, ponieważ w USA ludzie nie są wcale zainteresowani nauką o Bogu. Jak tylko wspomnimy słowo Bóg to wstają z krzeseł i wychodzą. Ale tak się składa, że tu, w Polsce, od bardzo dawna istnieje taka tradycja, właśnie tej silnej wiary w Boga. Ludzie tutaj są bardzo skorzy do dyskutowania tej, filozofii. Po prostu myślą, że jest to strata czasu. Ktoś może pomyśleć, że traciliśmy czas, że moglibyśmy w tym czasie robić biznes. Jaka jest korzyść siedzenia tutaj i dyskutowania jakieś filozofii? Ostatnio, kiedy nauczałem w Ameryce, niestety nie możemy tam zebrać takiej grupy ludzi, takiego tłumu, jak to jest możliwe tu w Polsce. Ludzie myślą że już wszystko wiedzą, albo mają swoją własną religię. Nie rozumieją, że Bóg. jest jeden. 

Pytanie: Co oznaczają słowa tej mantry? Co wyrażają? 

Odpowiedź: Kryszna i Rama są to dwa podstawowe, ale jedne z wielu imion Najwyższej Prawdy Absolutnej, czyli Boga. Kryszna oznacza źródło wszelkich atrakcji, innymi słowy, Bóg oznacza osobę posiadającą wszystkie cechy, które są przez nas upragnione, takie jak: piękno, moc, wiedza, wyrzeczenie, inteligencja. On posiada wszystkie te cechy, jednocześnie i w stopniu nie ograniczonym. Bóg jest osobą bardzo atrakcyjną.

Czy ktoś pragnie np. bardzo silnego ciała, ktoś pragnie władzy politycznej, ktoś uwielbia piękno, ktoś inny docenia wiedzę i każda z tych osób znajdzie, że źródłem tych wszystkich cech jest właśnie, Bóg i dlatego jest wszech atrakcyjny, bo przyciąga, bo jest w stanie znaleźć w nim satysfakcję każdy człowiek. Rama znaczy źródło wiecznej przyjemności, innymi słowy Bóg nie jest wcale nudnym facetem. Jest to bardzo wspaniała osoba. Jest On źródłem wszelkich znanych nam i nieznanych emocji. Hare oznacza Jego energię, poprzez którą zwracamy się do Niego.

Pytanie: Czy W naszym świecie, świecie ludzi, Kryszna jest tylko osobą duchową, czy posiada jakieś ciało materialne i jakie to jest ciało?

Odpowiedź:  Kryszna posiada wyłącznie ciało duchowe. Tak jak my oryginalnie posiadamy ciało duchowe ale w tej chwili przyjęliśmy ciało materialne, które nas okrywa, które pozwala nam zapomnieć naszą oryginalną pozycję, jako że tego oryginalnie chcieliśmy, a to właśnie mówi filozofia wedyjska. Niemniej jednak substancja duchowa z której jest złożone ciało Boga jest sat-cit-ananda czyli z pierwiastka wieczności, wiedzy i jakieś nieokreślonej rozkoszy. I z tej samej substancji są złożone nasze oryginalne, duchowe ciała. 

Pytanie: Czy Kryszna posiada jakieś ciało?

Odpowiedź:  Oczywiście posiada formę i ciało ale jest to ciało duchowe. Jest to ciało, które się nie rodzi, nie starzeje, nie ma bólu głowy, jest wieczne. 

Pytanie: Czy takie ciało jest idealne?

Odpowiedź:  Jak najbardziej, niech każdy z was odpowie na to pytanie. 

Pytanie: Skąd się wzięło Towarzystwo Świadomości Kryszny w Polsce, skoro wiadomo od lat, że około 90-95% Polaków to katolicy? Czy uważacie, że Kryszna jest lepszy od naszego Boga?

Odpowiedź:  Jak już powiedziałem, nie ma kwestii naszego i waszego Boga. Bóg jest jeden, tylko wiedza jest podana tu trochę z innego kierunku, który jest obecnie uważany za najstarszy na tej planecie. Pisma wedyjskie datowane są na jakieś 5000 lat jeśli chodzi o ich spisanie, natomiast przekaz ustny istniał dużo, dużo wcześniej. Wiedza ta traktuje o jednym i tym samym Bogu, więc nie jest to kwestia Boga chrześcijańskiego, muzułmańskiego, czy jakieś innej wiary. Bóg oznacza praprzyczynę wszystkiego i źródło wszystkiego. 

Pytanie:  Czy era wodnika w której jesteśmy sprzyja religiom żeby się łączyły i żeby ta religia, którą mistrz nam przynosi, łączyła wszystkie religie, idąc za myślą Pawła, Ojca naszego w Watykanie?

Odpowiedź:  Mówiąc szczerze nie mam pojęcia o erze Wodnika. 

Pytanie:  W tej erze się teraz znajdujemy, gdyż jest to związane z astrologią.

Odpowiedź: Tak, to prawda, że są pewne materialne bardziej lub mniej korzystne wpływy planet, ale jest to bardzo skomplikowana nauka,  niemniej jednak my nie wnikamy w te tematy, dlatego, że to co dotyka płaszczyzny samego ducha jest ponadczasowe. Nawet w najgorszych warunkach również prawdziwa religia potrafi się zamanifestować jeżeli tego pragną ludzie. 

Czym jest prawdziwa religia? Nie jest ona pewnym kanonem wiary że ja w coś wierzę bądź nie. Jest pewnym faktem, który jest sprawdzalny i prawdziwy dla wszystkich istot na całym świecie. Prawdziwą religią jest to, że niezależnie jakie mamy ciało, w jakim kraju się urodziliśmy, jesteśmy częściami prawdy absolutnej. Zrozumienie tego faktu bądź zrealizowanie jego przez proces jogi jest możliwe praktycznie w każdym czasie, w każdym miejscu, nie tylko w Himalajach, nie tylko w Indiach ale również w Polsce.
Chciałbym dodać jeszcze jedno wyjaśnienie do kwestii zła, które zostało poruszone przez jedną osobę. Kryszna wyjaśnia w Bhagavad-gicie, że żywa istota czyli dusza, jest wieczna. 

Wieczność oczywiście oznacza obydwa kierunki; istnieliśmy zawsze w przeszłości i będziemy istnieli zawsze w przyszłości. To prowadzi nas do pewnej koncepcji, która być może jest odległa tutaj w Polsce, a jest to transmigracja duszy. W rzeczywistości jest to bardzo logiczne i rozsądne rozumienie. I to zrozumienie pozwoli nam zająć właściwą postawę wobec takiego dylematu jakim jest np: Jeżeli Bóg jest wszechmiłosierny, wszechdobry i jednocześnie wszechpotężny, to dlaczego pozwala cierpieć jakimś niewinnym dzieciom. Również w Biblii jest powiedziane, że jak zasiejesz tak będziesz zbierał. I teraz takie wyjaśnienie, które pochodzi z naszej filozofii. Załóżmy, że ktoś jest bardzo okrutną osobą i torturuje, np. swoje dziecko. Według tej wedyjskiej filozofii, ta osoba, również będzie musiała za np. torturowanie swojego dziecka cierpieć w ten sam sposób. Oczywiście nie oznacza to, że powinniśmy być obojętni, kiedy ktoś znęca się nad dzieckiem, ale pozwala nam to zrozumieć, dlaczego ktoś teraz cierpi. I rozumiejąc to prawo karmy, nie stracimy wiary w Boga. Nadal będziemy wiedzieli że On istnieje mimo, że zobaczymy tak wiele niesprawiedliwości w tym świecie. Jeżeli zrozumiemy dokładnie prawo karmy i transmigracji duszy /reinkarnacji/, to zrozumiemy że każdy dostał to na co zasłużył. Ale z duchowego punktu widzenia niezależnie od tego czy ktoś cierpi, czy ktoś zajmuje jakąś wspaniałą pozycję np. jakiegoś króla, to z duchowego punktu widzenia, żadna z tych pozycji nie jest do pozazdroszczenia, ponieważ osoba zainteresowana życiem duchowym nie będzie pragnęła żadnej z nich. 

Osoba transcendentalna usytuowana jest na platformie znajdującej się poza tym materialnym światem. Ona nie ma nic do czynienia z działaniem materialnych praw. My akceptujemy że Jezus był taką osobą. Ale my nie mówimy czy nie uważamy go za Boga, ponieważ On sam mówi wyraźnie że Bóg przysłał go, aby spełniał jego wolę. On nie podlegał prawom tego materialnego świata, czyli tego więzienia, był w stanie powstać z martwych, a kiedy ludzie zobaczyli taki cud, powiedzieli: O, on z pewnością jest Bogiem. W rzeczywistości sam Jezus wielokrotnie twierdził że jest synem Boga, że siedzi' po jego prawicy i że Bóg go przysłał aby spełnił jego misję. Ale z biegiem czasu to zrozumienie zostało stracone.

W rzeczywistości zrozumienie reinkarnacji i karmy było również nauczane przez Jezusa lecz w pewnym momencie ludzie zaczęli wykorzystywać, to zrozumienie. Mówili; po co ja mam chodzić do kościoła teraz. Ja mogę chodzić do kościoła w przyszłym życiu. No i, wtedy była taka sytuacja, że ludzie przestali chodzić do kościoła co spowodowało zamieszanie wśród kleru. Tak, więc na soborze zostało to uchwalone, że istnieje tylko jedno życie, w przeciwnym razie będziesz smażył-a się wieki w piekle. Ale cóż za Bóg to jest, który chce abyśmy się smażyli na wieki w piekle? Jeżeli rozumiemy, że Bóg jest wszech miłosierny i wszech kochający, to dlaczego miałby chcieć abyśmy byli w takiej sytuacji bez możliwości zmiany, na zawsze potępieni. 

Pytanie: Czyli karma istnieje?

Odpowiedź: Tak, zgadza się, dlatego, że autorytet Boga znajduje się we wszystkim. Jedynie dzięki woli Boga słońce wschodzi. Dzięki niemu zmieniają się pory roku. Nic nie jest poza jego kontrolą. My nie rozumiemy jego natury, ale tutaj Bóg osobiście wyjaśnia siebie w Bhagavad-gicie. Najlepszym sposobem na zrozumienie jest zrozumienie prosto ze źródła. I to źródło wiedzy zostało przekazane aż do dni dzisiejszych poprzez nieprzerwany łańcuch sukcesji uczniów. Dlatego że jak tylko następuje jakaś zmiana w przekazie, to wszystko jest stracone.


Prosimy: spróbujcie przeczytać tą literaturę i zrozumcie jaka jest właściwa chwała Pana. Zrozumienie Jego natury, spowoduje że będziecie w stanie wielbić Boga całym sercem, całą swoją duszą. Wszelkie wasze wątpliwości zostaną usunięte. Jedna pani zapytała się: a co jeśli chodzi o zło? Moja matka, która była, rzymskokatolickiego wyznania, ja również zostałem wychowany w tym duchu, zadała kiedyś pytanie na które nie mogła uzyskać odpowiedzi od żadnego księdza. Ona spytała się: ... „Jeżeli Bóg jest wszechdobry, dlaczego jest zło?” Nie mają odpowiedzi. Ale tu odpowiedź jest dana.

Pytanie: Gdzie jest Bóg ?

Odpowiedź: Bóg jest w twoim sercu, on jest również w swojej własnej siedzibie. Jest także wszędzie, dzięki jego różnym energiom. Tak jak Słońce, które jest w jednym miejscu, ale jego energia jest rozprzestrzeniona wszędzie w postaci promieni słonecznych. I my rozumiemy, że nawet Ziemia jest produktem tego Słońca, jakkolwiek nie ma tej cechy palenia się. I w ten sam sposób ta posadzka jest energią Boga. Ale to jest niższa energia Jest inna energia, wyższa - żywa istota. Tak jak wyjaśniłem ma początku, żywa istota jest świadoma, ale podlega nie ma świadomości. Jest trzecia energia, to jest Pan osobiście. On jest różny od ciebie i ode mnie. Tak więc biorąc to wszystko razem, nie ma nic co by byłe poza Nim. Tak jak rząd jest jeden, ale posiada wiele departamentów. 

Robimy błąd, jeżeli myślimy, że istnieje coś, poza Bogiem, np; zło albo diabeł. A co to za diabeł? To po prostu ktoś taki jak ty czy ja, który jest przeciwny Bogu. Ale nawet ta osoba nie znajduje się poza autorytetem Boga. I nawet taka osoba jeżeli zmieni swoje serce, może znowu stać się człowiekiem należącym do Boga. To nie jest właściwe zrozumienie, że diabeł nie jest w stanie zmienić swojego umysłu czy swojego serca i zwrócić się z powrotem do Boga.

Pytanie: Ostatnio coraz częściej mówi się o tym, że Jezus Chrystus przebywał w Indiach. To wszystko w aspekcie tzw. "Kodeksu hymnów", który ma być przetłumaczony na język polski. Chciałam zapytać, co pan o tym sądzi, co pan wie na ten temat? Drugie pytanie, bardzo naiwne, co oznaczają te białe szlagi na czole?

Odpowiedź:  Tak, również spotkałem się z taką Biblią, która opisywała wędrówkę Jezusa do Indii. Wydaje się że istnieje pewna luka pomiędzy młodzieńczymi latami Jezusa, dwunastym a trzydziestym, kiedy powrócił w te rejony, gdzie nauczał. W tym czasie wg. naszego zrozumienia, Jezus odwiedził Indie i był wielkim joginem, czyli wielbicielem Pana, dzięki czemu posiadł taką moc jak np. mógł opuścić ciało, przy pomocy swojej własnej woli. A kiedy wrócił do swojej ojczyzny, zaczął nauczać miłości do Boga, ale niestety ludzie byli grzeszni i ukrzyżowali go za te nauki. I właśnie po to aby pokazać im, że jest w stanie panować nad materialnymi prawami zmartwychwstał. To jest ciekawa rzecz do zanotowania, że właśnie ci, którzy byli pozornie tacy religijni byli przeciwko Niemu. Jest jeszcze inne takie zjawisko w tym świecie, że ci, którzy podają się za takie religijne osoby, są bardzo niebezpieczną klasą oszustów. Dlatego macie prawo domagać się od waszych kapłanów, by żyli otwarcie i czysto, aby i każdy mógł zobaczyć, że żyją w taki święty sposób. Ten znak, który nosimy na czołach nazywa się tilak: on symbolizuje odcisk stopy Pana na czole.

Pytanie: A ta druga część?

Odpowiedź:  To jest jeden kawałek.

Pytanie: Kiedy karma jest tworzona? Kiedy ja tworzę karmę a kiedy ją spłacam?

Odpowiedź:  Pierwszy błąd jest bardzo podobny do idei jaką znajdujemy w chrześcijańskiej tradycji, to że nie byliśmy szczęśliwi w królestwie Boga. I kiedy tylko to niezbyt udane pragnienie pojawiło się w naszym sercu od tego momentu zaczyna się gromadzenie karmy. Poprzez to nieczyste pragnienie stania się samemu Bogiem, dostaliśmy się tutaj do świata materialnego. I jak tylko zmienimy nasze pragnienie, zobaczymy że nie jesteśmy Bogiem, tylko jesteśmy jego cząstką, sługą, to wtedy następuje początek spalania karmy. To zależy tylko od nas. Dzięki pragnieniu tutaj przyszliśmy i dzięki pragnieniu możemy stąd odejść. To może zabrać nam zaledwie jedną chwilę, ale z reguły zajmuje to bardzo wiele czasu, dlatego że posiadamy wiele różnych nawyków, nałogów. My proponujemy ten proces nazywany bhakti-jogą, który doprowadza nas do przekroczenia ponad te wszystkie nasze ograniczenia, nieczystości. Natychmiast możemy wtedy przestać tworzyć nową karmę. Ale karma, którą dokonaliśmy, może ciągle do nas przyjść i możemy cierpieć reakcje tej karmy. Dajemy przykład takiego wentylatora elektrycznego. Jeżeli wyciągniemy wtyczkę z gniazdka, to już nie ma energii, która by zasilała ten wentylator, niemniej jednak, przez jeszcze jakiś czas on się obraca siłą bezwładności. Ten proces oddania dla Najwyższej Osoby Boga jest polecany przez mistrzów duchowych. Te sprawia przyjemność Bogu, jeżeli my przyjmujemy instrukcje Jego reprezentantów, w ten sposób można zrobić szybki postęp. 

Pytanie: Jeżeli Kryszna jest wszechobecny, czyli że jest wszędzie, to przyjmijmy, że byłby On Słońcem i ktoś jest nieuświadomiony i czciłby Słońce i tylko Słońce. Czy może on osiągnąć pełną doskonałość w ten sposób ?

Odpowiedź:  Ponieważ Bóg jest wszędzie, można Go w ten sposób również wielbić, ale nie jest to bezpośrednie zwrócenie się do Niego. Jeżeli przyjmujesz cokolwiek nadrzędne w stosunku do ciebie, to już jest to krok we właściwym kierunku. Ale ateiści myślą, że oni są pępkiem wszechświata, np. komuniści nauczali, że człowiek jest miarą wszystkiego, ale widzimy tego rezultat, że nie odnieśli sukcesu. Religia zaczyna się od momentu kiedy zrozumiemy że jest coś większego od nas. Ale wtedy musimy znaleźć kto jest tą najwyższą osobą. Możesz widzieć, że Słońce jest czymś wyższym od ciebie, możesz zwrócić się do niego, ale możesz zadać sobie pytanie, kto stworzył to Słońce i możesz chcieć znaleźć tą osobę, która stworzyła nawet Słońce. Definicja Boga jest taka, że jest to ta osoba, która nie ma sobie równej ani większej i od tej osoby pochodzi wszystko zarówno materialne jak i duchowe. Rozumiemy że ta osoba ma specjalnego rodzaju uczucia dla nas. Ale problem polega na tym, że my nie chcemy Jego uczucia. Dlatego wszyscy nauczyciele duchowi przychodzą z tym samym przesłaniem, że należy kochać Boga. Tutaj Polacy są bardzo szczęśliwi jeżeli chodzi o to, ponieważ ta informacja była przekazywana przez lata. Jeżeli teraz będziecie studiować Bhagavad-gitę, zrozumiecie dokładnie, kim jest Bóg i wszystkie wasze wątpliwości zostaną usunięte. 

Pytanie: Na samym początku mistrz przekazał, że przyczyną tego, że reinkarnowałem w ciało ziemskie jest to że będąc nie wiem gdzie, powstała we mnie myśl stania się wyższym od Boga. /.../ Czy, ja jako dusza znajdowałem się w Bogu czy obok Boga? Gdzie właściwie ja byłem?

Odpowiedź: W świecie duchowym wszyscy wiedzą że Bóg jest w centrum. Kiedy ja pragnę znaleźć się sam w centrum, to tam dla mnie nie ma miejsca, dlatego że Bogiem nie można się stać. Bogiem, już ktoś jest, zawsze nim był i zawsze nim pozostanie. A ja jestem jego cząstką. A jeżeli mi się: ten fakt nie podoba, to dla mnie stworzono takie miejsce, gdzie mogę myśleć że jestem Bogiem. Jest to świat iluzji. To tak jak idziemy do kina. Tam jestem kowbojem, Romeo czy Julią. Wcielam się w różne role. Oryginalnie pochodzimy z jednego miejsca, ze świata duchowego, który jednocześnie jest jedyny i różny od Boga. Różny w tym sensie że On ma swoją własną formę, którą można zobaczyć, można z nim rozmawiać. W tym sensie nie jestem w Nim, ale jestem w nim jako że jestem w Jego stworzeniu.

Pytanie: Chrystus chodzi nadal po Ziemi. Ile chodził i czy jest w Indiach? Co mistrz o tym wie?

Odpowiedź: Nie mam żadnej informacji o tym. 

Pytanie: W Bhagavad-gicie jest napisane takie zdanie: "porzuć wszystkie inne religie i podporządkuj się Mnie." O jakie religie chodzi?

Odpowiedź: Oryginalne słowo w tym wersecie, które jest przetłumaczone jako religia, w sanskrycie brzmi "dharma". Innymi słowy należy porzucić wszelkie dharmy, czyli wszelkie zajęcia, które nie prowadzą do rozwinięcia miłości do Boga. Ktoś tutaj powiedział o wielbieniu Słońca. Kryszna mówi "porzuć tego rodzaju kulty. Dlaczego? Dlatego, że nie rozumiesz, że Ja jestem źródłem wszystkiego, nawet tego Słońca. Dlatego porzuć wszystkie inne rzeczy i zajmij się Mną, albo podporządkuj się Mnie.

Pytanie: Czy czakram, który jest na Wawelu, jest źródłem przyjazdu mistrza do Krakowa?

Odpowiedź: Szczerze mówiąc, to my nie mamy zbyt wiele informacji na temat tego czakramu. Czakramy są to pewne punkty energetyczne, które znajdują się zarówno na planecie, jak i na naszym ciele. Wiedza wedyjska jest obszernym oceanem i my zajmujemy się jedynie tą cząstką, która dotyczy samorealizacji. Jest obszerna wiedza, do której my nie mamy dostępu.



 
Powrót >>>     
Udostępnij:
   
 
  komentarzy: 0     0   0  
 
Aby dodawać komentarz do artykułu musisz być zalogowany.
zaloguj.
 
 
 
OSTATNIE NA FORUM
Re: Hare Kryszna, a kobiety.
(28-04-2017 12:16:33)
 
Re: UWAGA - GMO!
(28-04-2017 11:56:14)
 
Re: Hejt
(28-04-2017 11:49:25)
 
Re: Ofiary ze zwierząt
(28-04-2017 11:38:03)
 
Re: Dobroczynność - jak i komu pomagać
(27-04-2017 23:35:17)
 
Re: Słowianie
(25-04-2017 07:49:13)
 
Re: Ochrona krów
(21-04-2017 21:53:54)
 
 
LINKI
 
 
 
 
 
 
TAGI
Kryszna Katha   Varnaśrama   Filozofia   Kryszna   Mahatma das   Krishna Kshetra Swami   Prawo karmy   Polityka   Monarchia   Homoseksualizm   Kobiety   Astrologia   Chrześcijaństwo   Aborcja   Trivikrama Swami   Prabhupada  
 
Copyright © 2016. All Rights Reserved.  Created by Future Project