Rozpoczął od oczyszczenia naszej filozoficznej koncepcji Boga; później pokazał nam jak uduchowić nasze życie.
Powyższy tekst jest wypowiedzią podaną przez ISKCON, który był sponsorem konferencji na temat wolności religijnej, zorganizowanej w San Diego od 3 do 4 listopada 1988 roku. Konferencja ta miała tytuł: ,,Kultura w Konflikcie: Ruch Hare Kryszna w Ameryce” Mam zamiar skoncentrować się na małym fragmencie prostej filozofii. Postaram się oddzielić kilka fundamentalnych punktów tej filozofii, czy też pewien obszar zagadnień w którym, moim zdaniem, Śrila Prabhupada dał swój największy wkład, pomagając ludziom w zrozumieniu bardzo istotnych kwestii w życiu. Prabhupada czyni bardzo ważne filozoficzne rozróżnienie we wprowadzeniu do swojego Śrimad Bhagavatam. Mówi on, że koncepcja Boga nie jest tym samym co koncepcja Prawdy Absolutnej, chociaż, mówi on dalej, koncepcja Boga jest związana z koncepcją Prawdy Absolutnej. Rozważając to rozróżnienie Prabhupada wskazał, jak to zobaczymy, bardzo ważne aspekty filozofii, którą zaprezentował. Mówi on, że Prawda Absolutna jest postrzegana jako trwające źródło wszystkiego co jest, przez co czy w czym wszystko jest utrzymywane i do czego czy przez co wszystko powróci aby spocząć na końcu, podczas gdy mówiąc ,,Bóg” mamy na myśli jak wskazuje słownik- ,,Najwyższą Osobę”.
Koncepcja supremacji niekoniecznie wywołuje ideę jakiejś absolutnej istoty. To może po prostu oznaczać ,,najwyższą istotę”. Jeśli używamy tej koncepcji w tym sensie, to możemy przyjąć dualistyczny pogląd na świat, w którym jest Największa Istota, ale są również inne istoty, które konkurują z Nią. Jednak kładąc nacisk na zasadę Prawdy Absolutnej, Prabhupada od razu przekracza pozory dualizmu w jego prezentacji filozofii Bhagavatam. Przejdźmy teraz bezpośrednio do słów Pana Czaitanji Mahaprabhu i do jego fundamentalnej zasady: acintya-bheda-bheda-tattva. Tak brzmi doktryna Czaitanji Mahaprabhu, w oryginale. Acintya w Sanskrycie oznacza-,, niepojęty” chociaż nie niepoznawalny. W Bhagavad-gicie znajduje się bardzo interesujący werset, w drugim rozdziale, gdzie Kryszna mówi, że dusza jest acintya, niepojęta. Ale - tasmad evam viditvainam – któż może poznać duszę, może ją zrozumieć, w jej niektórych aspektach, pomimo jej niepojętości. Mówiąc innymi słowy, dusza jest niepojęta dla naszych osobistych mentalnych wysiłków, nie uchwycimy jej poprzez zwinność naszej inteligencji, ale ostatecznie nie jest ona niepoznawalna. Cała faktyczna wiedza może przyjść do nas od wyższych istot, otwierając nam oczy na te rzeczy, których nie mogliśmy dostrzec poprzez nasze nieudolne wysiłki. Ta niepojęta, ale możliwa do poznania prawda /acintya-bheda-bheda-tattva/ ustanawia, że Prawda Absolutna - Bóg, pozostaje w relacji ze wszystkimi innymi rzeczami w stworzeniu, na zasadzie jednoczesnej jedności i różnorodności.
Popularną metaforą dla tej zasady jest przykład słońca. Również Platon użył tej metafory w swoim dziele ,,Republica”. Chodzi o to że możemy myśleć o słońcu i jego promieniach jako o jednej rzeczy - jest to wszystko światłem – lub możemy myśleć o tych rzeczach w oddzieleniu. Jest słońce jako określony punkt na niebie i wiele promieni słonecznych np. w słonecznej Kalifornii. Możemy mówić o słońcu i jego promieniach, lub o świetle słonecznym jako tylko o jednej rzeczy. Jest to przykład jedności i różności. Słońce reprezentuje Krysznę czyli Boga a promienie - Jego energię. Kryszna stwierdza w Bhagavad-gicie, że energia Boga jest bez początku. Nie może być stworzenia z niczego. Zarówno materia, w swojej oryginalnej formie, jak i my, żywe istoty, zawsze istnieliśmy. Doskonałością tego ujęcia jest to, że ktoś osiąga doskonałą harmonię i jedność monizmu i w tym samym czasie, nie musi on poświęcać swojej indywidualnej egzystencji, naszego związku z Najwyższym, naszego oddania i miłości do Boga. Wszystkie te bardzo potężne idee i doświadczenia nie są poświęcone, w dążeniu do uzyskania ontologicznej jedności. Sposób w jaki Prabhupada wyjaśnił jedność i różnorodność Boga i Jego stworzenia, w terminach koncepcji Prawdy Absolutnej, dominującej nad zwykłym zrozumieniem idei Najwyższej Istoty, stał się bardzo ważnym oświadczeniem. Teraz, - znamy bardzo dobrze wedyjskie oświadczenie: sarvam khalv idam brahma, - wszystko jest brahmanem, mniej lub bardziej w takim sensie jak już to wyjaśniłem.
W Bhagavatam znajdujemy: idam ki viśvam bhagavan ivetaro – oznacza to, że Bóg nie jest wszechświatem i Bóg jest wszechświatem, ponieważ jest to Jego energia a On nie jest różny od swojej energii. Praktyczną implikacją takiego filozofowania, dla naszego obecnego życia, lub dla naszego życia duchowego, jest to, co Rupa Goswami nazwał: yukta-vairagya- czyli wyrzeczenie się tego materialnego świata poprzez ofiarowanie go Bogu, dzięki właściwemu używaniu tegoż świata. Aby zilustrować to w bardzo prosty sposób, Prabhupada podał przykład trzech różnych reakcji ludzkich, na widok pieniędzy pozostawionych przez kogoś i leżących na ulicy. Pierwszy człowiek, który tamtędy przechodził – nie pytając nikogo – podniósł je i zabrał ze sobą do domu. Jest to przykład zwykłej osoby, która nie posiada zbyt wielu dylematów moralnych w swoim umyśle. Druga osoba przechodząc obok tych pieniędzy chce wyrzec się świata. Myśli ona, że pieniądze to iluzja, że jest to maya. Ta osoba przechodzi obok tych pieniędzy i idzie dalej, odczuwając coś w rodzaju, pewnego typu moralnego zwycięstwa. Trzecia osoba podnosi te pieniądze i zabiera je do właściciela. Prabhupada powiedział, że jest to zachowanie Waisznawy. Ponieważ ten świat należy do Boga, Waisznawa nie chce eksploatować go dla zadowolenia swoich własnych zmysłów, ani też nie chce się go wyrzec.
Rozumując logicznie nie możemy wyrzekać się czegoś, czego nie posiadamy. Jeśli powiem: ,, Począwszy od dzisiaj wyrzekam się ,, Banku of Ameryka”, ludzie mogą zwrócić mi uwagę: Jak możesz zrzec się tego banku przecież nigdy go nie posiadałeś!” Zasadą jest, aby używać wszystkiego w tym świecie dla Boga, ponieważ wszystko jest Boską energią. Rupa Goswami opisuje tę myśl słowem: yatharham – co oznacza ,,właściwie”. Pamiętam jak w ,,dawnych czasach”, ludzie palili narkotyki i mówili: ,, No cóż, robię to dla Boga”. Więc yatharham oznacza, że każdy powinien używać rzeczy właściwie zgodnie z etycznymi i duchowymi zasadami. Z zasady yukta – vairagya Rupy Goswamiego wynika, że życie duchowe nie jest suchym wyrzeczeniem się tego świata i nie powinniśmy być hipokrytami, próbując cieszyć się tym światem i w tym samym czasie oznajmiać o swojej religijności mówiąc, że Bóg nie oczekuje niczego od nas.
To co w rzeczywistości jest dla nas korzystne, to sposobność zaangażowania wszystkich swoich zmysłów w życie duchowe. To właśnie oznacza słowo yoga i to jest sensem tego słowa. Pochodzi ono z Sanskryckiego korzenia yuj: ,,wiązać, łączyć ze sobą”. Yoga oznacza połączenie wszystkich naszych zdolności poznawczych- naszych zmysłów, naszego umysłu, naszej inteligencji, naszej energii w pracy- z Absolutną Prawdą. Poprzez to połączenie wszystkie nasze zdolności staną się duchowe. Popularny przykład dotyczący tej kwestii, podany przez Prabhupadę to: wkładanie żelaznego pręta do ognia – po chwili, pręt działa jak ogień. Duchowe życie z Prabhupadą, czy też według jego wskazówek, staje się bardzo radosnym zajęciem, w którym każdy może jeść prasadam, może śpiewać, tańczyć, oglądać obrazy o Krysznie, może pracować z zadowoleniem w sercu, można pozostać intelektualistą lub pomywaczem, kierowcą ciężarówki, lekarzem, prawnikiem – dla Kryszny. Ponieważ wszystko jest energią Kryszny, wszystko może zostać użyte dla Niego.
Ta zasada: yukta-vairagya – nie jest prostym rezygnowaniem z wszystkiego, ale jest rezygnowaniem z wszystkiego dla Kryszny i jest ona logiczną konsekwencją doktryny Prawdy Absolutnej jako będącej źródłem wszystkich energii. Bóg jest anandamaya czyli - ,,pełen szczęścia”, dlatego też w rezultacie połączenia wszystkich zmysłów poznawczych jakiejś osoby z Bogiem, osoba ta doświadcza przyjemności i radości, poprzez swoje zmysły, umysł, inteligencję i jej życie staje pełne szczęścia. To szczęście, czy też inaczej mówiąc, ta duchowa ekstaza jest oparta na odrzuceniu naszej chęci eksploatowania świata materialnego. Kryszna mówi w Bhagavad-gicie; param drstva nivartante – poprzez doświadczenie wyższego smaku lub poprzez doświadczenie czegoś lepszego, ktoś może odrzucić coś niższego.
Wszyscy mamy doświadczenie, że odrzuciliśmy nasze zabawki: być może już nigdy nie będziemy robili jakiś rzeczy, o których myśleliśmy w przeszłości. A szczególnie wiadomo jest to, że już nie bawimy się zabawkami, odrzuciliśmy je. W ten sam sposób, poprzez doświadczenie Kryszny, każdy może odrzucić swój niższy smak, który został nazwany przez Krysznę: samsparśa-ja-bhaga- przyjemność pochodzącą z kontaktu zmysłów z materialną naturą, w różnych kombinacjach. W związku z tym wielbiciele; Waisznawowie nie patrzą na Prawdę Absolutną jako na obiekt ich przyjemności, ale poprzez oczyszczenie się w kontakcie z Kryszną - tak jak żelazo staje się ogniem – zaczynają rozumieć, że są wiecznymi sługami Boga. Jest jeden bardzo istotny werset w Caitanya Caritamrita, który Prabhupada zwykł często cytować:
,,krsna-bhakta-niskama ataeva śanta bhukti-mukti-siddhi-kami-sakali aśanta”.
Oznacza to, że wszyscy tacy ludzie jak: ci którzy ciągle pragną bhukti, zwykłego materialnego szczęścia/ pięknych kobiet, miłego domu, pieniędzy i wszystkich podobnych rzeczy/; ci którzy pragną mukti – widzący religię jako drogę do swojego własnego zbawienia; ci którzy pragną siddhi chcą oni uzyskać mistyczną moc; są zawsze niespokojni. Krsnadasa Kaviraja powiedział bardzo precyzyjnie, pięć wieków temu, że – sakali - wszyscy ci ludzie są aśanta: są oni ciągle niespokojni. Są oni ciągle niepokojeni przez pragnienia, aby dostać coś dla siebie, nawet jeśli jest to coś tak wzniosłego jak zbawienie. Podczas gdy, mówi on krsna-bhakta-niskama ataeva śanta – ci którzy po prostu chcą zadowolić Krysznę, Pana, bez jakichkolwiek osobistych pragnień – oni są śanta. Dostali się na platformę wyzwolenia, ponieważ są oni samozadowoleni. Chcą oni tylko zadowolić Krysznę i nie oczekują niczego w zamian.
To prowadzi mnie do kolejnego punktu, bardzo ważnego oświadczenia Śrila Prabhupada, które zwykł on często wypowiadać – Jest to drugi z wersetów Śrimad – Bhagavatam. Vyasadeva powiedział:,, dharmah projjhita-kaitavo tra” To pismo święte odrzuca wszystkie; kaitava – dharma, oszukańcze religie, w których zbliżamy się do Boga bez miłości, bez służby dla Niego, ale w celu otrzymania od Niego czegoś. Jest to bardzo podobne do myśli Sokratesa, czy też Platona, w dialogu - ..Euthyfron” – gdzie Sokrates zapytuje Euthyfrona: ,,co oznacza religijność”. Euthyfron odpowiada, że oznacza to wielbienie bogów, a później cieszenie się ich nagrodą dla nas. Sokrates odrzekł na to: ,, Jest to bardziej interes niż religia czy pobożność”.
Zdaniem Prabhupady, prawdziwa religia ma dokładnie taki właśnie sens. Czy będzie to Chrześcijaństwo, Hinduizm, Judaizm – czy jakakolwiek inna bona fide tradycja duchowa – jej ostatecznym celem jest miłość do Boga i związany z tym brak egoizmu. Nikt nie powinien czcić Boga oczekując czegoś w zamian. Ludzie powinni mieć pełną ufność i satysfakcję z aktu służenia Bogu. W rzeczywistości, jest oświadczenie w pismach na ten temat ,, jivera svarupa haya – krsnera nitya dasa ‘’ konstytucyjną pozycją żywej istoty jest służenie Bogu.
Co stanie się z kimś, kto rzeczywiście wierzy we wszystkie te zasady i realizuje je w praktyce? Po naszych wykładach, ludzie pytają nas - ,,co się stanie gdy wszyscy staną się tacy jak ty?”. Odpowiadając na pytanie o efekt, zakończonego sukcesem ,,prania mózgów” w świadomości Kryszny, różnych osób, chciałbym wprowadzić, jak myślę, bardzo ważny analityczny schemat, który byłby efektywnym punktem startu do socjologicznych, etycznych i psychologicznych analiz. Jest to wspólny temat z problemem trzech sił natury materialnej, opisanych w Bhagavad-gicie. Kryszna poświęca bardzo wiele czasu na omówienie tego problemu. Kryszna wyraża się bardzo jasno kiedy mówi, że są trzy podstawowe jakości życia, które mieszają się w nieskończoną ilość permutacji, tak jak np. trzy podstawowe kolory. Te trzy podstawowe jakości życia to: dobroć, pasja i ignorancja. Osoba w dobroci jest mniej lub bardziej oświecona. Jest ona łagodna, pokorna, łaskawa dla wszystkich stworzeń; pracuje z poczuciem obowiązku, bez ambicji, pożądania i chciwości; pracuje po prostu dla korzyści innych, jest ona bardzo spokojna, samozadowolona itp. Taka jest osoba w dobroci. Poniżej znajduje się osoba ogarnięta pasją. Jest ona bardzo ambitna i chciwa, dbająca o swoje imię i kobiety, o swój prestiż, potęgę i wszystkie tym podobne rzeczy, dążąc do nich w kontekście życia społecznego lub też przez wzgląd na zasady i prawa. Dąży ona do osobistego wyróżnienia, które, jak wszyscy wiemy, jest rzeczą najważniejszą w dzisiejszych czasach na świecie. Poniżej tych dwóch kategorii znajduje się osoba w ignorancji. Kryszna podaje jej symptomy, takie jak: lenistwo, bezproduktywność itd.
Społeczeństwo ma programy dla takich osób – biorących narkotyki, dla tych, którzy mają poważne problemy psychologiczne, którzy są samobójcami, którzy nie potrafią się nawet sami utrzymać. Jest to siła ignorancji. W kontekście ,,prania mózgów” i dyskusji o tym, chcę powiedzieć, że głównym problemem całej tej dyskusji jest to, że ludzie w Ameryce i nie tylko, nie mają żadnego obiektywnego sposobu, w jaki mogliby prowadzić rozważania nad jakością życia. Nasza cywilizacja wyprodukowała wiele sposobów życia, ale kiedy zastanowimy się nad jakością życia, to wielu z nas odsunie na bok tę myśl, uważając, że nie ma nikogo, kto powinien nakazać kultywowanie swoich wartości komuś innemu. Chciałbym zasugerować jednak, że Kryszna prezentuje w Bhagavad-gicie nieteologiczny – możesz powiedzieć metafizyczny, ale nie silnie teologiczny – szkielet na którym możemy oprzeć, rozważyć i oszacować różne jakości życia. W tym momencie, chciałbym zacytować opis, podany przez Krysznę, osoby w sile dobroci. Mówi się że aby, stać się, duchowo zaawansowanym, każdy ostatecznie musi dojść do materialnej jakości – dobroci. Jest kilka takich oświadczeń podanych przez Krysznę. Mówi on:
vidya-vinaya-sampanne brahmane gavi hastini śuni caiva śva-pake ca panditah sama-darśinah
/Bg.5.18/
Jest to definicja wykształconej osoby, pandity. Kryszna mówi ,,Pokorny mędrzec, dzięki cnocie prawdziwej wiedzy, widzi jednakowo uczonego i łagodnego bramina, krowę, słonia, psa i zjadacza psów/ będącego poza kastami/; Innymi słowy, osobą wykształconą jest ten, kto widzi wszystkich równo. Oto znaczenie Prabhupady do tego wersetu ,,Osoba świadoma Kryszny nie czyni żadnego rozróżnienia pomiędzy gatunkami czy kastami. Bramin i człowiek wykluczony z kasty, mogą być różni z socjalnego punktu widzenia. Pies, słoń, krowa mogą różnić się ze względu na przynależność do różnych gatunków i rodzajów życia. Jednak te cielesne różnice są mało znaczące z punktu osoby wykształconej transcendentalnie. Dzieje się tak z powodu ich związku z Najwyższym. Jego plenarna część jako Paramatma Jest obecna w sercu każdej istoty. Takie właśnie rozumienie Najwyższego jest prawdziwą wiedzą.
Następnie przytoczymy kolejne oświadczenie Kryszny:
atmaupamyena sarvatra samam paśyati yo rjuna sukham va yadi va duhkham sa yogi paramo matah
/Bg.6.32/
Tłumaczenie: ,,Ten kto jest doskonałym joginem, o Ardżuno, kto poprzez porównanie ze swoją własną jaźnią, widzi prawdziwą równość wszystkich istot, zarówno w ich szczęściu jak i nieszczęściu o Ardżuno!”. I ostatecznie przedstawimy bezpośrednie oświadczenie dotyczące wiedzy w gunie dobroci, wizję świata osoby będącej pod wpływem siły dobroci. Kryszna mówi:
,,sarva bhutesu yenaikam bhavam avyayam iksate avibhaktam vibhaktesu taj jnanam viddhi sattvikam” ,
,, Ta wiedza, dzięki której można widzieć jedną niepodzielną naturę duchową we wszystkich żywych istotach – mimo że rozdzielone są one na niezliczone formy – jest wiedzą w gunie /sile/ dobroci”./Bg 18.20/
Prabhupada dodaje - ,,Osoba, która widzi jedną duszę w każdej żywej istocie, czy to będzie półbóg, ludzka istota, zwierzę, ptak, bestia, istota wodna czy roślina, posiadła wiedzę w sile dobroci. Widzieć, że jedna wyższa natura, siła życia, jest w każdym ciele, jest sposobem rozumienia w sile dobroci. Ta siła życia jest niezniszczalna…” To co ja chciałbym zasugerować to to, że faktycznie jest to wizja w sile dobroci. Mówiąc językiem Kryszny, jest to prawdziwa podstawa etyki życia i jego egalitaryzmu. Jest to z pewnością koncepcja metafizyczna, przedstawiająca całkowitą równość istot ludzkich i całego życia. Posiadanie cech w dobroci prowadzi do takiego zrozumienia, podczas gdy osoba w pasji ambitna, chciwa i dumna – widzi ludzi w różny sposób. Są przyjaciele i wrogowie, dobrzy faceci i źli faceci. Jesteśmy my i oni. Jest to oznaka pasji. Aby ludzie stawali się oświeceni w oświeconym Społeczeństwie, musi istnieć rzeczywisty naukowy i praktyczny program, który przenosiłby ludzi do cechy dobroci – bez głoszenia trywialnych haseł nawołujących do stania się dobrym. Program Śrila Prabhupady zredagowany dla ruchu Świadomości Kryszny, prowadzi właśnie do tego celu.
Back to Godhead Vd.24 No 3.1989 r.marzec.
Tłumaczenie i opracowanie R.Łukasiewicz