Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej       

Hare Kryszna

ISKCON

uniwersalna duchowość

rozwój duchowy

bhakti-joga

joga

Bóg

religia

mantra

reinkarnacja

Kriszna

Krishna

Rama

Hare

Kryszna

hinduizm

krysznowcy

karma

Indie

Gaura

India

wyznawcy Kryszny

Międzynarodowe Towarzystwo Świadomości Kryszny

Bhagavad-Gita

Śrimad Bhagavatam

Festiwal Indii

Woodstock

Pokojowa Wioska Kryszny

vaisnava

waisznawa

waisznawizm

wajsznawa

wajsznawizm

religie wschodu

filozofia wschodu

duchowość

astrologia wedyjska

jyotish

przepisy wegetariańskie

kuchnia wegetariańska

joga

dezinformacja ruchów katolickich

serwis

portal

astrologia wedyjska

taniec indyjski

kalendarz księżycowy

muzyka indyjska

dharma

ayurweda

ayurveda

książki Prabhupada

nama-hatta

mantry

przepisy wegetariańskie

świątynia

festiwal

sekta

sekty

 
 
 
 
 
 
 
logowanie
rejestracja
regulamin strony
 
 
 
 
   Autor: Radhakanta das
dodał: admin    opublikowano: 2016-09-14    przeczytano: 261
kategoria: Prasa
podkategoria: Prasa
 
Powrót >>>     
 
Martyna - kobieta na krańcu. Nie dajmy się ogłupić filmami o Indiach?
 

Nie wiem czy to polityka TVN czy jej własna niechęć do Indii tak ukierunkowały tą kobietę aby prezentować dziwne informacje o tym kraju. Krótko – chodzi o 2 mające zszokować filmy, pewnie znacie z TV:

- ten o świątyni szczurów

Link

- i ten o sponiewieranych staruszkach w aśramach dla starców

Kobieta na krańcu świata - Indie - Pogrzebana za życia

Filmy kraj już obejrzał i wielu ludzi chwytało się za głowę – ach, nawet niektórzy bhaktowie gotowi nie raz nie przyznawać się do tego kraju bo jakie tam są dziwactwa! Na początku zaznaczam, że wszystkie obrazy zaprezentowane w filmach to oczywiście prawda – widzimy wszystko w kamerze – jednak jak zawsze o wszystkim decyduje interpretacja i sposób przekazu.

Zaczynamy!

1. Szczury – kurcze 2 lata byłem w Indiach – Bengal, Karnataka, Gujarat i w innych rejonach i to wraz z lokalnymi hinduskimi przyjaciółmi i nikt mi nic o czczeniu szczurów nie powiedział. Dowiaduję się o szczurach, od Martyny, to najważniejsze dla niej – sprzedać szokującą info, że coś takiego jest. No bo co to by była za oglądalność gdybyśmy prezentowali jakieś smuty typu: bogactwo starożytnej kultury, niezwykła filozofia itd. To dla kochających się wzajemnie Polaków nuda. Tu trzeba pokazać, że u nas fajnie, a tam syf. Przyjrzyjmy się tej ‘tragedii ‘świątynnej:

- Kapłanka karmi szczury zamiast je zarąbać jakby to było u nas. A precz z taka miłością do zwierząt! Tu trzeba miłować chomiki i świnki morskie tylko – i jeszcze może parę ustalonych za godnych do miłowania zwierząt domowych. Jakiś pewnie szatan ją opętał!

- OK, karmienie karmieniem ale tu kult szczura się odbywa! Jednak czy kapłanka powiedziała, że szczur jest Bogiem? Nigdy. Co więcej, powiedziała, że szczególny respekt jest tu tylko wobec szczurów z tej i tylko z tej świątyni– i jest to związane z pewną historią na tym terenie ale tu trzeba zrozumieć ABC reinkarnacji. Tego jednak już nie przeskoczymy. Jednak z punktu widzenia osoby postronnej np. obiektywnego ateisty nikt ‘odlotem’ w rytuałach się nie wyróżnia bardziej - czy to będzie karmiący szczura kapłan czy polewający wodą święconą samochody kierowców ksiądz okazji dnia Św. Krzysztofa.

A jak jeszcze spojrzy na to nie wnikający w szczegóły kulty wegetarianin to dopiero co zobaczy: Porównajmy tak bardziej zewnętrznie, patrzymy na ową kapłankę hinduską i przeciętnego kapłana kościoła katolickiego?

- kapłanka karmi szczury

- kapłan/ksiądz katolicki dla ‘pomyślności’ skrapia nowo wybudowaną rzeźnie czy ubojnię oraz błogosławi idących na polowanie myśliwych Straszna ta kurcze kapłanka – na dodatek jak jej nie wstyd wierzyć w Boga mimo szacunku dla życia tych strasznych zwierząt! Daj spokój Martyna- ale swoje zrobiłaś – moja teściowa nie pojedzie do Indii choćby i Neckermann zafundował jej wycieczkę na koszt firmy.

2. Teraz drugi hit - Starcza poniewierka. Film tak samo straszny. Jezus Maria, wszyscy Święci, drogie polskie staruszki, padajcie teraz do stóp swych ukochanych mężów których dotychczas nazywałyście prykami, wałkoniami przez których omal nie stałyście się feministkami! Uświadom sobie kobieto, że Polska to raj, kraj szacunku dla osób starszych – dba o was Rząd, Opieka Medyczna, zabiegane, dorabiające się dzieci i pełne szacunku wnuczęta. Co mamy w Indiach?

AŚRAM - Magiczne słowo aśram – kurcze już sam termin brzmi podejrzanie, wypowiadany z mroczną nutą w głosie – nie co ten wspaniały, kochający, polski dom starców – nie, nie, tego słowa nie użyjemy – tam są aśramy dla umęczonych kobiet, u nas w Polsce rajski wypoczynek dla seniorów. Zobaczmy czy to się zgadza… no np. to, tak krótko, żeby nie przynudzać:

W wielu domach starców pensjonariusze są okradani, głodzeni, poniżani, a czasem bici

Bliscy innych pensjonariuszy domu prowadzonego przez Nowaka zeznali prokuratorowi w Myszkowie, że staruszków bito kijami za moczenie się w łóżkach. Dom starców Nowaka to jedna z około trzystu placówek tego typu, które powstały po 1990 r., ale nie zostały zgłoszone do rejestru domów opieki. Ustaliliśmy, że w co czwartym takim domu pensjonariusze są okradani, głodzeni, poniżani, a nawet bici. Najwięcej domów starców - około stu - powstało w okolicach Warszawy. Po kilkanaście znajduje się na obrzeżach Krakowa, Wrocławia, Poznania, Trójmiasta, Łodzi, Katowic i Lublina Źródło: http://www.wprost.pl/ar/13752/Domy-okradania-starcow/ Do licha, czyżby do Polski wdarli się Hindusi i przejęli domy starców?! O maj Gaaad! A tu pewnie też ‘hindusi’ maczają palce:

Rozmowa z prof. dr hab. Piotrem Błędowskim, przewodniczącym Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego Tylko 3 proc. Polaków przyznaje, że nie chce opiekować się rodzicami. To dlaczego tak dużo starych ludzi ląduje w domach starców?

Znacznie większym problemem są rodziny, które chcą opiekować się starą matką czy ojcem, ale zwyczajnie nie mają możliwości, bo nie pozwala im na to ich sytuacja. Osobista, rodzinna, rynek pracy, bo często mieszkają w innym mieście, a nawet kraju. Nie mają wsparcia, ani materialnego, ani psychicznego. Niestety, osób do opieki jest w rodzinach coraz więcej. I co wtedy robić? W takiej sytuacji mniejszym złem jest oddanie matki czy ojca, do domu opieki.

źródło: http://www.onaonaona.com/styl-zycia/oddam-matke-w-dobre-rece/ Ktoś powie, że tamte kobiety z filmu spotkał straszny los, że członkowie rodzin wyrzucają już młode wdowy. Nie mówię, że nie! Ale wypada powiedzieć jednak, że na całym świecie są patologie, straszne traktowanie i to nie tylko seniorów. Gdyby przyjrzeć się co się w obrębie naszego narodu wybranego to dopiero można by nakręcić film! I później puścić w indyjskiej telewizji film o Polsce pod tytułem np. ‘Jak się topi noworodki w beczkach’ Jak się wyrzuca dzieci do śmietników’ itd. albo zatytułować „Hindus na krańcach słowiańszczyzny”.

Uderzyły mnie też ciekawe obrazy – twarze siedzących tam kobiet – czy widzi się tam aż takie cierpienie, które oddawałoby to co jest w treści tłumaczenia? Może są pogodzone z losem ale i tak jakoś te ujęcia nie pasują do treści. Choć jak wspomniałem, nie przeczę, że może być źle – ale jest tak wszędzie. Indie wcale tu nie przodują, czasem jest makabra, szczególnie w miastach – ale gdzie jej nie ma, w Kopenhadze, w Las Vegas, a może w świecie prostytucji dziecięcej? Warto pamiętać, że jednocześnie Indie dużo pomocy duchowej dają światu. Ciekawe, że tak wielu ludzi którzy się pogubili egzystencjalnie wyjeżdża do Indii i poszukuje wiedzy o duchu. Tendencji odwrotnej raczej się nie widzi.

Jednak uderzył mnie jeden ciekawy moment w filmie. Martyna rozmawia z zamężną hinduską – już po wprowadzeniu nas w stan wiary, że niemal każda kobieta jak umrze jej mąż to jest przeganiana do dom… ajj.. znaczy się aśramu: widzimy scenę, Martyna rozmawia sympatycznie z matką kilku młodych dziewczyn, siedzi sobie między nimi, pożycza sobie od ich sari, śmieje się, pewnie kobietki myślą, że ten film fajny będzie , że to promocja ich pięknego kraju. Jedna z dziewczyn patrzy na nią jednak nieufnie (to widać, przypatrzcie się). Nic dziwnego, ta super podróżniczka która , jak piszą niektórzy- cytuję ‘ woli podróżować niż wychowywać swoją 3-letnią córeczkę Marysię’ robi ciekawą rzecz – zadaje pytanie dobrze usytuowanej materialnie pani domu:” Co by się z Tobą stało gdyby Twój mąż umarł” – kobieta hinduska odpowiada: ‘W Indiach ważna jest niezależność więc gdyby mój mąż odszedł to poszukałabym jakiejś dobrej pracy’ (coś w tym stylu). Szok – Indie , jakaś niezależność, praca, kurcze tak nie może być !– trzeba sprostować !więc nasza zbawczyni co do wiedzy o kobietach odwraca się do nas, do kamery i wypowiada z namaszczeniem ponure słowa (hinduski oczywiście polskiego nie rozumieją): „Ta kobieta, jeszcze nie wie, że spotka ją i tak ponury los jaki spotyka wiele kobiet w aśramach”.

Dziękujemy Martyno, dziękujemy za prawdziwą wiedzę. Że wiesz więcej niż ta hinduska co mówi pewnie od rzeczy, że wiesz więcej od tego co słyszeliśmy u źródła. Nie dajmy się oszołomić – gdybym miał już zawierzyć w obraz świata jakiemuś podróżnikowi którego przedstawia TV to byłby to może jedynie Tonny Halik - były inne czasy i gość przekazywał swoją pasję a nie zdobywał sławy opartej na mających negatywnie szokować dokumentach.

 
Powrót >>>     
Udostępnij:
   
 
  komentarzy: 0     0   0  
 
Aby dodawać komentarz do artykułu musisz być zalogowany.
zaloguj.
 
 
 
OSTATNIE NA FORUM
Re: Bieżące komentarze
(19-08-2017 11:09:25)
 
Re: Prasa zagraniczna
(18-08-2017 23:00:32)
 
Re: Dziennik
(17-08-2017 11:15:02)
 
Re: Gazeta Wyborcza
(17-08-2017 11:05:48)
 
Re: Festiwal Nama Hatta 2017
(15-08-2017 08:43:26)
 
Re: Ci którzy odeszli (ku pamięci)
(14-08-2017 22:43:46)
 
Re: Instrukcje dla rządzących
(14-08-2017 08:45:07)
 
 
LINKI
 
 
 
 
 
 
TAGI
Kryszna Katha   Varnaśrama   Filozofia   Kryszna   Mahatma das   Krishna Kshetra Swami   Prawo karmy   Polityka   Monarchia   Homoseksualizm   Kobiety   Astrologia   Chrześcijaństwo   Aborcja   Trivikrama Swami   Prabhupada  
 
Copyright © 2016. All Rights Reserved.  Created by Future Project