|

Prawie wszyscy zgodzą się, że wskaźniki rozwodów w większości krajów są wyższe niż powinny. W niektórych krajach, takich jak Portugalia, liczba rozwodów i nowych małżeństw w ostatnich latach była prawie taka sama. Na przykład w 2020 roku na 1000 osób przypadało 1,8 małżeństw i 1,7 rozwodów. Może dojść do sytuacji, w której liczba rozwodów przewyższy liczbę małżeństw... Istnieje również wiele przypadków skomplikowanych małżeństw, które nie kończą się rozwodem, ale w których małżonkowie również nie są szczęśliwi. Takie statystyki z pewnością nie są zbyt inspirujące, ale jest coś, co możemy wziąć pod uwagę.
Chociaż
często myślimy o Śrimad Bhagavatam jako o książce, która mówi o wyrzeczeniu,
wiele fragmentów uczy nas o życiu rodzinnym. Bardzo znanym jest małżeństwo
Kardamy Muniego i Devahuti, które omówiliśmy w poprzednich artykułach. Dzisiaj
przyjrzymy się mniej znanemu fragmentowi, opisującemu życie małżeńskie
Priyavraty i Barhiṣmatī, przedstawionemu w pierwszym rozdziale piątej części.
Jego
rządy i życie rodzinne są krótko opisane w tekście 5.1.29:
„Kiedy
tylko postanowił naciągnąć strzałę na cięciwę łuku swoimi potężnymi ramionami,
wszyscy przeciwnicy regulujących zasad życia religijnego uciekali z jego
obecności w obawie przed niezrównaną walecznością, jaką wykazywał w rządzeniu
wszechświatem. Bardzo kochał swoją żonę Barhiṣmatī, a wraz z upływem dni ich
miłość małżeńska również wzrastała. Królowa Barhiṣmatī dodawała mu energii
swoim kobiecym zachowaniem, gdy się ubierała, chodziła, wstawała, uśmiechała
się, śmiała się i rozglądała. Tak więc, mimo że był wielką duszą, wydawał się
zagubiony w kobiecym zachowaniu swojej żony. Zachowywał się wobec niej jak
zwykły mężczyzna, ale w rzeczywistości był wielką duszą”.
Priyavrata
był tak potężny, że nie musiał walczyć. Sama jego obecność sprawiała, że
wrogowie uciekali w strachu. Był wielkim człowiekiem pod każdym względem.
Jednak ważne jest również, aby zwrócić uwagę na opis jego żony.
Mówi
się, że za każdym wielkim mężczyzną stoi wielka kobieta, i tak było z pewnością
w przypadku Priyavraty i wielu innych wielkich królów. Zachowując się w
odpowiedni sposób, jego żona Barhiṣmatī pomagała mu i była dla niego źródłem
inspiracji.
Chodzi
o to, że mężczyźni, którzy naprawdę znajdują się na platformie wyrzeczenia,
zazwyczaj nie potrzebują zachęty do wykonywania swoich obowiązków. Czerpią
radość z wczesnego wstawania, intonowania mantr, studiowania pism świętych i
tak dalej. Jednak jeśli chodzi o działalność materialną, bardzo rzadko spotyka
się mężczyznę, który potrafi z entuzjazmem wykonywać swoje obowiązki bez
zachęty ze strony kobiety. Zasada ta obowiązuje w całym wszechświecie. Nawet
półbogowie, którzy przeważnie znajdują się w gunie dobroci, są żonaci i nie
potrafią właściwie wykonywać swoich funkcji bez zachęty ze strony żon.
Jak
wyjaśnia to Prabhupāda w swoim komentarzu:
„Aby
utrzymać takie życie w ścisłej czujności, potrzebna jest zachęta ze strony
żony. W systemie varṇāśrama-dharma niektóre klasy, takie jak brāmiṇi i sannyāsīni,
nie potrzebują zachęty ze strony płci przeciwnej. Kṣzatriyowie i gṛhasthowie
potrzebują jednak wsparcia swoich żon, aby wykonywać swoje obowiązki.
Rzeczywiście, gṛihastha lub kṣzatriya nie może właściwie wypełniać swoich
obowiązków bez towarzystwa swojej żony. Śrī Caitanya Mahāprabhu osobiście
przyznał, że gṛihastha musi żyć z żoną. Kṣzatriyom pozwolono nawet mieć wiele
żon, aby zachęcić ich do wypełniania obowiązków rządowych. Towarzystwo dobrej
żony jest niezbędne w życiu pełnym karmy i spraw politycznych. Aby właściwie
wypełniać swoje obowiązki, Mahārādża Priyavrata korzystał z pomocy swojej
dobrej żony Barhiṣmatī, która zawsze była mistrzynią w zadowalaniu swojego
wielkiego męża poprzez odpowiedni ubiór, uśmiech i eksponowanie swoich
kobiecych atutów. Królowa Barhiṣmatī zawsze bardzo wspierała Mahārādżę
Priyavratę, dzięki czemu wykonywał on swoje obowiązki rządowe bardzo dobrze. W
tym wersecie dwukrotnie użyto słowa iva, aby wskazać, że Mahārādża Priyavrata
zachowywał się dokładnie jak mąż pod pantoflem i przez to wydawał się tracić
poczucie ludzkiej odpowiedzialności. W rzeczywistości jednak był w pełni
świadomy swojej pozycji jako duszy, chociaż pozornie zachowywał się jak uległy
mąż karmī.”
Aby
właściwie wypełniać swoje obowiązki rodzinne, mężczyzna potrzebuje źródła
inspiracji w swojej żonie. Jeśli żona nie zachowuje się kobieco, nie ubiera się
ładnie, nie okazuje zainteresowania i podziwu dla tego, co robi, ani nie
zachowuje się w sposób przyjemny, nawet najbardziej obowiązkowy mężczyzna
będzie stopniowo tracił zainteresowanie sprawami rodzinnymi. Mężczyźni bez
dobrej kultury duchowej staną się apatyczni, tracąc czas na bezużyteczne
rozrywki i nałogi, podczas gdy oświeceni mężczyźni zaczną myśleć o wyrzeczeniu.
W każdym razie wynik może nie być w najlepszym interesie jego żony.
Zachowanie
Priyavraty jest również wzorcowe. Chociaż był on duszą samorealizowaną i
pozostawał wewnętrznie wyrzeczonym, nie odrzucał uczuć swojej żony. Zamiast
tego odwzajemniał je, zachowując się jak kochający mąż, a ponadto zapewniając
jej ładny dom, ochronę, duchowe przewodnictwo itp. W ten sposób, okazując sobie
wzajemną miłość, ich małżeńskie uczucie z czasem wzrosło i dzięki temu byli w
stanie spokojnie współpracować przez bardzo długi czas.
W
dawnych czasach zarówno mężczyźni, jak i kobiety znali tę sztukę i dzięki temu
potrafili czerpać jak najwięcej korzyści ze swoich małżeństw. Było to również
korzystne dla całego społeczeństwa, ponieważ harmonijna i sumienna para może
świadczyć wszelkiego rodzaju użyteczne usługi całej społeczności. Kiedy
Prabhupāda mówi o przywróceniu systemu varnāśrama, ma na myśli między innymi
tego rodzaju naukowe zrozumienie psychologii człowieka, które jest niezbędne do
osiągania dobrych wyników w różnych sferach naszej działalności, a które
obecnie jest nieobecne.
Możemy
również zauważyć, że to, co opisano w tym wersecie, jest koncepcją, a nie
ustalonym wzorcem zachowania. Kobieta może być kobieca, uśmiechać się i
zachowywać się w sposób przyjemny dla męża, nawet pracując poza domem lub
opiekując się dzieckiem, a podobnie mężczyzna może być czuły wobec żony, nawet
gdy jest zaangażowany w poważną praktykę duchową. Są to uniwersalne
koncepcje, które można zastosować w różnych kulturach i różnych stylach życia i
które mogą spowodować głęboką transformację.
Często
stajemy się zbyt egocentryczni i pochłonięci myśleniem o naszych potrzebach, a
nie o potrzebach bliskich nam osób. Zaczynamy wtedy stawiać wymagania i
frustrujemy się, gdy nie są one spełniane. Kiedy mąż, żona lub inne osoby w
naszym otoczeniu czują się już zaniedbane z powodu naszego braku troski, a my
zaczynamy stawiać dodatkowe wymagania, zazwyczaj nie reagują na to dobrze.
Kiedy jednak odwracamy tę tendencję i zaczynamy dawać zamiast brać, pielęgnować
zamiast wyczerpywać, nagle wszystko zaczyna działać znacznie lepiej.
ccdas[dot]net
|